Deja vu!

Znadplanszy istnieje ponad rok – szok, że tak szybko to zleciało. Mój ostatni wpis był ponad 10 miesięcy temu – gańba i wstyd, że mi się nie chciało. Plany były ambitne, niestety życie je zweryfikowało. Jednak wreszcie udało się uporać z remontem, przeprowadzką, dyplomem. Jak na razie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że powinno się udać wrócić do pisania. Nie ma lepszego czasu na powrót na planszówkowe łono niż październik. Essen, nowości. Nowości i Essen, słowem dzieje się.  Gdy się raz złapie Essenowego bakcyla ciężko się oprzeć. Jest daleko, jest drogo, ale musiałem tam być znowu. Los starał się jak mógł, żeby mi w tym przeszkodzić, ale udało się. Essen 2014 zaliczone.  A, że zdjęć z Essen nigdy nie za wiele, to na początek parę ujęć z mojego kadru.